Pomysł na upominek dla 8 klasy - zakończenie roku

 W tym roku pierwszy raz żegnam swoją klasę wychowawczą. Niektórych spośród ósmoklasistów znam już 4 rok. Gdy przyszłam do pracy, byli to młodzi, bardzo młodzi chłopcy. Dziś to już nastolatki, których rozwój mogłam podziwiać. Oczywiście dali mi niezłe nauki wychowawcze, ale nie o tym jest oczywiście ten wpis. Chciałam bowiem napisać o upominku, który szykuję dla nich z okazji ukończenia szkoły podstawowej.

Bardzo ważne są dla mnie relacje. Myślę, że udało mi się nawiązać z moimi uczniami całkiem dobrą nić porozumienia. Ja znam ich bardzo dobrze i oni także potrafili odkryć mnie. Niedługo koniec ich przygody w naszej szkole. Postanowiłam zrobić z tej okazji personalizowany upominek. Jest to list od wychowawcy, ale jest on dość niezwykły. Kartka, którą widzicie na zdjęciu jest dość małych rozmiarów, poza tym jest także bardzo twarda (niezniszczalna), do listu podczepiłam brelok z kulą ziemską (jako pewien symbol). Zacznę może od sposobu przygotowania takiej niezwykle trwałej kartki. Co potrzeba?

Folia termokurczliwa (Allegro)

Są to niezwykłe kartki, przezroczyste, które pod wpływem ciepła i nagrzania kurczą się - po prostu zmniejszają. Na tych kartkach wyrysowałam linie, takie jak w zeszycie.


Następnie napisałam dla każdego z moich uczniów list. Są to słowa, które podsumowują naszą współpracę, wyraziłam tam także wdzięczność moim uczniom, napisałam kilka wskazówek i rad. Każdy dostał coś innego. Brelok, który dodałam także był nieprzypadkowy - świat - kula ziemska. W listach nawiązywałam do tego w różny sposób.



Gotowe już listy trafiły do rozgrzanego do 150 stopni piekarnika i tam skurczyły się do około 1/4 formatu A4. Wszystko dzieje się bardzo szybko. Niesamowite zjawisko. Kartka staje się bardzo twarda, niczym plastik. W każdej z nich zrobiłam także wcześniej dziurkę, by móc przełożyć tam później kółeczko od breloka. 


Tak prezentuje się efekt końcowy. Oczywiście, poświęciłam na to swój wolny czas, ale niczego nie żałuję. Myślę, że czasami warto się poświęcić, a poza tym, uniknę kwiecistych podziękowań i przemówień na zakończeniu. Po prostu poproszę, aby każdy przeczytał swój list w ciszy. A dla mnie, introwertyka, jest to niemały ratunek :)

Poniżej prezentuję także zdjęcie breloków (Allegro):


A efekt końcowy poniżej. Jeśli jesteście ciekawi, w jaki sposób folia się kurczy, zapraszam na mojego TikToca - @montepolski - tam znajdziecie filmik z procesu twórczego. 


Komentarze

  1. A gdzie można kupić folię i breloczki?

    OdpowiedzUsuń
  2. Wystarczy wpisać na Allegro: folia termokurczliwa oraz brelok kula ziemska.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Gdy Alicja trafia do Krainy Czarów...

Lekcje specjalne - Wielkanoc

Mapa fantastycznego świata