Pomysły na lekcje przedświąteczne - Boże Narodzenie

Grudzień... Jest to czas szczególny i inny pod wieloma względami. Wielu z nas wyczekuje świąt i przerwy od szkoły. I mam tu na myśli nie tylko uczniów. Do sal wraz z zapachem choinki wkrada się poczucie pewnego rozluźnienia. Ja jednak bardzo to lubię i maksymalnie wykorzystuję przedświąteczny czas na lekcjach. Przedstawię Wam kilka pomysłów na świątecznej aktywności podczas lekcji języka polskiego.

1. Ortograficzne prezenty - dostępne TUTAJ

Na wierzchniej stronie prezentu został wypisany wyraz z luką. Jest to słownictwo z trudnościami ortograficznymi, związane ze świętami Bożego Narodzenia.

Prezent wycinamy i przyklejamy od góry tak, by był otwieralny. W środku bowiem wypisany jest poprawny ortogram, który należałoby wpisać w lukę. Jest to kontrolna błędu. Na zdjęciu widać, na czym to polega.

 2. Części mowy na choince, dostępne TUTAJ

Na choince znajdują się lizaki z wyrazami związanymi z tematyką świąteczną. Zadaniem ucznia jest przypasować lizak do właściwej części mowy – skarpety.

Ja dodatkowo przyczepiłam lizaki na choinkę za pomocą rzepów.



 3. Świąteczne czytanie

Uczniowie bardzo lubią, gdy czytam im na głos. W tym roku wybrałam trzy pozycje wydawnictwa Dwie Siostry (szczerze uwielbiam): "Wigilia Małgorzaty" to poruszająca opowieść o samotności i przezwyciężaniu lęków. "Ostatnia owca" wspaniale ukazuje różnorodność i odpowiedzialność, życie w "stadzie", w grupie. "Milion miliardów Świętych Mikołajów" mądrze tłumaczy, że Mikołaj jest, istnieje wśród nas, ale tak, jakby go nie było. Dodatkowo dorzuciłam legendę o toruńskich piernikach. Na podstawie tych tekstów wykonywaliśmy różne ćwiczenia. Dyskutowaliśmy, pisaliśmy streszczenia, plany wydarzeń, opisy etc. 


4. Kalendarze adwentowe

W swojej wychowawczej klasie 7-8 przygotowałam kalendarz adwentowy związany z dobrostanem. Znalazły się w nim drobne zadania, które miały skłonić do refleksji, dobrych uczynków. Był on dość "nowoczesny", wyrysowałam go bowiem na tablicy, a zadania wydrukowałam i przyczepiłam za pomocą taśmy magnetycznej.


W klasie 5 natomiast praktykowałam kalendarz mowy ojczystej. Stworzyłam plakat, na którym narysowałam choinkę, a na niej bombki. Na bombkach wypisałam wyrazy, których dzieci mogły nie znać, np. absztyfikant. Na każdej lekcji wybrana osoba odczytywała słowo, a inna szukała definicji w słowniku. 

Poza tym, uczniowie sami tworzyli choinki. Z trudnościami ortograficznymi oraz z podziałem na części mowy, gdzie bombkami były symbole gramatyczne Montessori.

5. Opisy obrazów 

W internecie znalazłam przeróbki znanych dzieł malarskich. Były one bardzo ciekawe, gdyż w obraz został wkomponowany święty Mikołaj. Jako miłośniczka-amatorka malarstwa, koniecznie musiałam wykorzystać obrazy na lekcji. Zaczęliśmy od rutyny Myślenia Krytycznego: Widzę - Myślę - Zastanawiam się, a później uczniowie przeszli do dzieła i opisywali wylosowane obrazy.

6. Ortograficzne karty Montessori

Zadaniem ucznia było dopasować właściwy podpis do zdjęcia. Podpisy zawierają lukę, którą dziecko musi uzupełnić (powiedzieć lub napisać) - chodzi o ortografię. Na odwrocie karty przyklejamy wyraz uzupełniony i stanowi to kontrolę błędu.
Jest to dla mnie szczególnie ważny materiał, bo stworzony na początku mojej pracy w szkole Montessori. 
 
Karty możecie pobrać za darmo TUTAJ
 
Wszystkie materiały prezentowały się na mojej półce polonistycznej właśnie tak:
 

 
Mam nadzieję, że któryś z pomysłów Was zainspirował!
 

 
 















Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gdy Alicja trafia do Krainy Czarów...

Mapa fantastycznego świata

Sposób na mitologię cz. 1